• 6 grudnia 2022

Jest to pierwszy artykuł z trzyczęściowej serii, która rozpoczyna się od zagłębienia się w warunki biznesowe, a kończy na strategiach stosowanych przez liderów w celu zwiększenia rentowności (w oparciu o zasadę tworzenia "kultury pilności"). Niedawno ukazał się najnowszy raport State of the Industry napisany przez mojego starego przyjaciela Andy'ego Paparozzi, głównego ekonomistę IdeaAlliance. Podgląd raportu jest dostępny na stronie IdeaAlliance oraz w artykule opublikowanym w Printing Impressions. Te streszczenia są warte przeczytania i, jak większość raportów ekonomicznych, zawierają zarówno dobre, jak i złe wiadomości. Złe wieści? Warunki dla biznesu poligraficznego w 2017 roku będą wyglądały bardzo podobnie jak biznes w 2016 roku. Oznacza to, że sprzedaż w pierwszej połowie 2017 r. będzie niższa od wzrostu odnotowanego w tym samym okresie ubiegłego roku. Dobrą wiadomością jest to, że pomimo słabości, warunki biznesowe rosną o co najmniej 5% dla 46% i o co najmniej 10% dla 31%. Co ważniejsze jednak, 49% firm odnotowało rentowność na poziomie wyższym niż rok wcześniej, co stanowi niemal dwukrotność 27% firm, które zgłosiły przeciwny wynik.

Zwiększanie rentowności dzięki doskonałości operacyjnej

Kiedy zapytano respondentów, dlaczego rentowność wzrosła, częściej wskazywali na działania, które podjęli, niż na zmiany w gospodarce. Dwa najważniejsze działania to: utrzymanie kosztów na niskim poziomie (61%) i zwiększenie wydajności produkcji (42%). Zwiększenie rentowności w branży poligraficznej nie jest łatwe do osiągnięcia. Jest to cel finansowy, który umyka większości organizacji, co, jak stwierdzono w raporcie, może być związane z brakiem pilności i dyscypliny. "Nie wystarczy wyznaczyć priorytety dla naszych firm. Musimy nadać naszym priorytetom pilny charakter, wzmacniając w całej firmie przekonanie, że nie są one opcjami, wypełniaczami planu strategicznego lub miłymi rzeczami do zrobienia, jeśli kiedyś znajdziemy na nie czas. Są one koniecznością, którą należy się zająć - teraz. I musimy kultywować dyscyplinę - ponownie, w całej firmie - aby zająć się nimi, nie będąc niedbałymi, rozproszonymi lub niechlujnymi w realizacji."

Pytania do rozważenia:

    Czy rozróżnienie pomiędzy tymi, którzy zwiększają rentowność, a tymi, którzy tego nie robią, może mieć podłoże kulturowe? Czy liderzy zyskowności tworzą kulturę pilności i dyscypliny? Jeśli odpowiedź brzmi "tak", jakie są elementy składowe tworzenia tej kultury? Czy to możliwe, że niektórzy pracownicy mają poczucie pilności, a inni nie? Jaki jest ten stosunek i czy możemy go poprawić?

W drugiej części tej historii, zatytułowanej "Dziewięć kroków do stworzenia kultury pilności", odpowiemy na te pytania.

Top